Zaktualizowano

Rok w retrospekcji

Do wszystkich, którzy byli częścią Manic EMU,

Do wszystkich, którzy byli częścią Manic EMU,

Trudno uwierzyć, że minął cały rok.

To, co zaczęło się jako mały pomysł kilku osób, urosło w coś, czego nikt z nas nie mógł w pełni przewidzieć. Z czasem ten projekt stał się czymś więcej niż aplikacją. Stał się przestrzenią, wspólnym wysiłkiem i społecznością, która wciąż nas zaskakuje każdego dnia.

W minionym roku nasz Discord urósł do ponad 51 000 członków, a społeczność QQ prawie do 7000 użytkowników. Te liczby są niesamowite, ale ważniejsze jest to, co reprezentują: prawdziwych ludzi z całego świata, którzy wybierają być częścią czegoś, co budujemy razem.

Manic EMU istnieje dzięki ludziom za nim.

Zaczęło się od założycieli: Aoshuanga, Daiuno i Maxa, których wizja to w ogóle umożliwiła. Dziś rozwój idzie dalej przez Daiuno i Mafty’ego, ale ten projekt nigdy nie należał tylko do kilku osób.

Jest tak wielu, którzy to trzymają.

Przez Weylon Moderation Network @atlas.unit_01 odegrał kluczową rolę w utrzymaniu standardów, w które wierzymy. Zespół zarządzania Discord — @demonicdamien, @nate91ef, @nostromocrew01_92285 i @cw.311 — wraz z moderatorami i helperami nadal czyni to miejscem, w którym ludzie chcą być. Po stronie QQ @马里奥, @TT i @無。。。。 pomogli rozwinąć i wesprzeć zupełnie inną część tej społeczności.

Poza tym są liczni deweloperzy i zespoły, które pracowały obok nas. Jedni wkładali się bezpośrednio, inni pośrednio, ale wszyscy pomogli ukształtować to, czym Manic EMU się stało. Nie bylibyśmy tu bez tej współpracy.

A potem jesteś ty.

Każdy, kto pobrał aplikację, dał feedback, zgłosił problem, pomógł innemu użytkownikowi albo po prostu spędził czas, ciesząc się doświadczeniem — to ty jesteś powodem, dla którego to w ogóle istnieje. Ten projekt zawsze prowadziła społeczność i tak będzie dalej.

Są chwile z minionego roku, które definiują, czym ta społeczność naprawdę jest.

Były wczesne dni, gdy wszystko było niepewne, a każda aktualizacja czuła się jak ryzyko. Momenty, gdy coś się psuło, gdy musieliśmy wymyślać po drodze, a społeczność była z nami cierpliwa. Późne noce, stała iteracja, uczucie budowania na żywo, z wami patrzącymi i dokładającymi się.

Były kamienie milowe. Pierwsze wielkie skoki pobrań. Momenty, gdy serwer nagle rósł szybciej, niż mogliśmy się spodziewać. Patrzenie, jak nowi użytkownicy przychodzą każdego dnia — nie tylko po to, by używać aplikacji, ale by zostać, pomagać i sami stać się częścią społeczności.

Były chwile współpracy, gdy deweloperzy i zespoły schodzili się, dzielili pomysłami i pchali się nawzajem do przodu. Manic EMU nigdy nie istniało w izolacji i widać to w wszystkim, co udało nam się osiągnąć.

A potem są chwile, które idą poza to wszystko.

Gdy społeczność zeszła się dla Lily, pokazało to coś głębszego niż cokolwiek, co moglibyśmy zbudować w kodzie. Pokazało współczucie, empatię i poziom wsparcia, którego nie da się wymusić ani zaprojektować. Było prawdziwe. Miało znaczenie. Zawsze będzie częścią tego, czym Manic EMU jest.

Patrząc wstecz, niesamowite jest, jak daleko to zaszło. To, co zaczęło się małe, urosło w coś używanego przez setki tysięcy ludzi. Ale pod wieloma względami wciąż czujemy, że dopiero zaczynamy.

Przed nami wciąż tak wiele.

Będziemy budować dalej. Szlifować dalej. Pchać do przodu. Nie tylko po to, by zrobić lepszą aplikację, ale by dalej tworzyć coś, z czym ludzie czują więź — coś, czego warto być częścią.

Jeśli to czytasz, jesteś częścią tej historii.

Dziękujemy, że tu jesteś. Dziękujemy za czas, wsparcie i zaufanie.

Za wszystko, co zbudowaliśmy w minionym roku, i za wszystko, co jeszcze przed nami.

— Mafty, Daiuno i zespół Manic EMU